Jesus niech będzie w waszej duszy. (…) Niech dusza na niczym nie trzyma, bo gdy modlitwy nie brakuje, Bóg zatroszczy się o swoją własność, ponieważ nie należy ona do innego pana i nigdy nie będzie. Widzę to i sam na sobie, bo im więcej coś do mnie należy, tym więcej mam w tym duszy i serca i troszczę się o to, ponieważ ukochana rzecz splata się z kochającym w jedno; i tak Bóg postępuje z tym, kogo kocha.
(Jan od Krzyża, list do pani Juanę de Pedraza, 28 stycznia 1589)