Miłość nie szuka przyczyny ani owocu poza sobą. Jej owocem jest jej działanie. Kocham, ponieważ kocham; kocham, aby kochać. Wielką rzeczą jest miłość; jednak jeśli wraca do swojego początku, jeśli jest zwrócona do swojego źródła, wlana z powrotem do swojego źródła, nadal czerpie z niego źródło, z którego może nieprzerwanie wypływać. Spośród wszystkich ruchów, myśli i uczuć duszy miłość jest jedynym, czym stworzenie, choćby nierówno, może odpowiedzieć Stwórcy lub odwzajemnić mu podobnym. (...) Nawet jeśli stworzenie kocha mniej, ponieważ jest mniejsze, jednak, jeśli kocha całym swym istnieniem, nic tam nie brakuje, gdzie jest całe.
(św. Bernard z Clairvaux, kazanie na Pieśń nad Pieśniami, Sermo 83,4.6)