Czy nie ma tu dla mnie miejsca?

Siły zła są potężne, surowe, wspaniałe i bombastyczne. Siły życia są bardzo łaskawe, znacznie wrażliwe, niezwykle słabe i czasami wręcz ledwo dostrzegalne. Dużo ważniejsze niż powiedzieć „nie” siłom śmierci jest wielokrotne powtarzanie „tak” dla tych kruchych i wrażliwych źródeł życia. Dlatego powinniśmy kochać ubogich, poszkodowanych, samotnych, izolowanych, wszystkich nic nie znaczących wokół nas.
Jestem przekonany, że ten świat zostanie zbawiony przez małych, przez tych, którzy są niewidoczni. Pytajcie sami siebie, gdzie tych małych szukać. Niektórzy mogą mieszkać w waszej okolicy, choćby to była tylko jedna osoba, ale przez nią nawiążecie kontakt z życiem. Może to być samotna kobieta, umierający człowiek, małe opuszczone dziecko lub biedak, który przekroczył granice i prosi: „Czy nie ma tu dla mnie miejsca?”

(Henri Nouwen /1932–1996/, przemówienie podczas zgromadzenia ogólnego kościoła prezbiteriańskiego USA, czerwiec 1985)