Aby odpowiedzieć na twoje pytanie: To głębokie miejsce w duszy jest nienaieważalne, ponieważ tam przebywa Bóg. Nie jest to coś, co mogłabyś utracić. Uczucie obecności Bożej może zniknąć, ale Pan jest tam nadal obecny, ponieważ to miejsce nie podlega naszym wzlotom ani upadkom, a tym bardziej zewnętrznym okolicznościom. (…) Droga do tego bezpiecznego miejsca nie prowadzi przez zdobywanie czegoś, czego nie masz, przez ciężką pracę nad sobą ani przez zrozumienie czegokolwiek (ewentualnie wszystkiego!), lecz przez usunięcie przeszkód, które uniemożliwiają nam całkowite oddanie się. Należą do nich pragnienie „wiedzieć lepiej niż…”, brak zaufania, pragnienie, aby coś wokół nas się zmieniło itd.
(Mary David Totah, OSB /1957–2017/, Radość z Boga)