Gdyby nie kochała, nie cierpiała by.

Bóg mówi o duszy: „To, że Mnie poznaje, rozpali się niewysłowioną miłością. Ta miłość utrzymuje ją w ustawicznej bólu; nie jest to ból przygnębiający, który wysusza i wyczerpuje duszę, ale raczej taki, który ją ożywia. Poznała moją prawdę i jednocześnie swoją własną winę, swoją niewdzięczność i zaślepienie bliźniego i doświadcza nieznośnych cierpień. Jeżeli cierpi, to dlatego, że kocha; gdyby nie kochała, nie cierpiałaby.”

(Katarzyna ze Sieny /1347–1380/, Dialog 4)