Móc mu sprawiać radość.

Gdyby – co jest niemożliwe – nawet Bóg nie widział moich dobrych uczynków, wcale bym z tego powodu nie była smutna. Tak bardzo go kocham, że chciałabym mu sprawić radość nawet wtedy, gdyby nie wiedział, że to ja. Kiedy wie i widzi, jest jakoś zobowiązany „odpłacić mi to”. Nie chciałabym mu robić tej troski.

(Teresa od Dzieciątka Jezus, Ostatnie rozmowy, 9. maja 1897)