Nasz Pan uchroni mnie od wszelkiego zła.

Co powiedzieć o Artois? Przyjechałem pod koniec zimy, która charakteryzuje się jedynie nadmiarem błota w łączących okopach. Po południu owego dnia, gdy wróciłem do Hersinu-Coupigny, doszło w wspomnianej jamie do bombardowania, które pochłonęło sześć kurek należących do sióstr, u których zwykle odprawiam mszę; tę najpiękniejszą dostałem na zupę: to mogłoby mnie pogodzić ze strzałami kal. 210, nie sądzisz? (…)
Pamiętaj, że nasz Pan uchowa mnie od wszelkiego zła, jeśli zechce. A nawet jeśli nie zechce, to i tak będzie to bardzo dobre, nawet dla Ciebie, ponieważ wszystko przyczynia się do największego dobra duszy (mówi to św. Paweł), przynajmniej dla tych, którzy miłują Boga. To zawężony „optymizm”, ale bardzo pocieszający…

(Pierre Teilhard de Chardin SJ /1881–1955/, list z frontu, do kuzynki, 2 grudnia 1915;
cytowane według książki Pierre Teilhard de Chardin, Narodziny myślenia. Listy 1914–1919, 2021)