Błogosław tym, którzy cierpią,
połamanym umysłom,
ciężką samotnością ludzi,
niepokojem istnienia,
cierpieniem, z którym nikt
nigdy drugiemu
się nie zwierzy.
Błogosław ten tłum
nocnych marzycieli,
którzy nie boją się
trudności nieznanych dróg.
Błogosław smutek ludzi,
którzy właśnie umierają.
Daj im, Panie,
dobry koniec.
Błogosław sercom, Panie,
tym zgorzkniałym.
Przede wszystkim
daj chorym
ulżenie.
Naucz zapominać tych,
którym odebrałeś
to, co najdroższe.
Nie pozostawiaj nikogo na ziemi
w udręce duszy.
Błogosław radosnym, Panie,
broń ich. -
Nigdy nie odebrałeś mi smutku.
Czasami ciążą mi
na duszy.
A jednak dajesz siłę,
i tak to znoszę.
(Teresa Benedykta od Krzyża /1891–1942/,
Wiersze i modlitwy z spuścizny,
przekład Włodzimierz Petkevič)