Chciałabym, abyście się zbytnio nie martwili i abyście oddali się woli Bożej; gdyby miał mnie za użyteczną na tym świecie, z pewnością nie dopuściłby, żebym zachorowała, ponieważ tak bardzo prosiłam go, aby mnie z tego świata nie odwoływał, dopóki dzieci będą mnie potrzebować. Krótko mówiąc, nie widzę rzeczy czarno, to wielka łaska, którą Pan Bóg mi daje. Jakkolwiek by to nie było, wykorzystajmy sprzyjający czas, który nam pozostaje, i nie traćmy nadziei; w końcu zawsze zdarzy się tylko to, co zechce Pan Bóg.
(św. Zélie Martin, korespondencja)