Ježíši, jesteś obecny w tabernakulum i modlisz się do Ojca. Nie przychodzę, aby cię niepokoić. Przybywam, aby połączyć się swoją obecnością z Twoją obecnością. Jestem związany z członkami rozproszonego ludu, który pracuje dla Twojego królestwa, przychodzę z misją, aby ich zgromadzić. Będę badać horyzont i stopniowo przedstawiać Ci ludzkie wspólnoty, które znam, narody i pojedyncze dusze? Czy też będę się modlić, nie wymieniając Ci, którzy mi zostali powierzeni, i tylko klęknę przed Tobą, prosząc Cię i kochając za wszystkich razem: za nich i za siebie? Od dawna mam w zwyczaju mówić Ci wszystkie te imiona, ale to wcale nie ma znaczenia. Moim zadaniem jest podążanie za ruchem chwili, ponieważ efekt zawsze będzie ten sam. Kiedy jestem w modlitwie połączony z Bogiem, ci, z którymi jestem związany przez przedstawicielstwo, są również połączeni z Bogiem. Mistyczne ciało łączy się z Tobą, a ja jestem przez zstępstwo, które wykonuję dla Ciebie, jego sercem.
(ojciec Hieronim /1907–1985/, mnich trapistycznego klasztoru w Sept-Fons,
Suite sur la très noble vertu de religion)