Nic už ho nemůže uspokojit.

Ci, którzy są obejmowani przejawami Bożej przychylności, pragną być tam, gdzie są one obficie doświadczane, a nie tylko w jakimś łyku. Nie chcą już pozostawać na tej ziemi, gdzie liczne przeszkody uniemożliwiają im rzucenie się w te niezrównane dobra: pragną być tam, gdzie słońce sprawiedliwości nigdy nie zachodzi. Po takich łaskach wszystko wydaje im się ciemne i tylko się dziwię, jak mogą żyć. Kto zaczął kosztować i już tutaj otrzymał zadatek jego królestwa, tego nic już nie może zadowolić. Jeśli jeszcze żyje tutaj na ziemi, to nie dlatego, że by tego chciał, lecz że tego chce jego Król.

(Teresa od Jezusa, Droga do doskonałości XLII,3)