Ikona Matki Bożej Ewangelizacji

Panna Maria Matka evangelizaceNastępująca medytacja miała miejsce we wtorek 3 września 2013 roku, pierwszego dnia kapituły generalnej Zakonu Braci Błogosławionej Panny Maryi Karmelskiej i została wygłoszona przez s. Miriam Tamiano, OCarm., przełożoną klasztoru mniszek w Cerreto (Włochy), w którym ta ikona została „napisana” (1).

 

Każda karmelitańska ikona maryjna przypomina i stara się uwidocznić relację między Maryją a jej Synem. Od IV wieku autorzy próbują uchwycić podstawowe aspekty mariologii w sposobie przedstawienia, przede wszystkim aspekt teologiczny: Maria jako Theotokos (Matka Boża) – ten tytuł wskazuje na jej rolę w historii zbawienia – oraz aspekt duchowy: jej misję orędowniczki. (2)

Na tej ikonie Maria przedstawiona jest jako Virgo purissima (Najczystsza Dziewica): jej dziewictwo (3) i piękno jej duszy są wiernym znakiem tego, że jest pełna łaski (Łk 1,28). Maria pokazuje nam tutaj drogę, którą jest Jezus, Słowo Boże, a gestem swej prawej ręki tak ewangelizuje. Jako Matka ewangelizacji, ozdobiona nienaruszalnością swego cichego i spokojnego ducha (1 P 3,4), który jest prawdziwą ozdobą ludzkiej istoty, przenika serce człowieka. Patrzy jasnym spojrzeniem, uśmiecha się, a jej dobroć odbija się także w jej gestach. Umiejscowienie czterech świętych działa harmonijnie, są do nas zwróceni podobnie jak Maria i Jezus, a ich aureola (4) wyraźnie wydziela się białym obramowaniem.

Na ikonie widzimy ludzi przekształconych: świętych. Ich wizerunki, symbolizujące ich chwalebną obecność, nie są umieszczone jak zwykle w dolnej części u stóp Maryi pod jej płaszczem. Ich całe postacie są symetrycznie rozmieszczone w czterech rogach ikony, jakby w niszach, co osiągnięto różną świetlistością złota. To samo zauważamy wokół wizerunku Maryi, który również promienieje chwalebną obecnością. Św. Albert Jerozolimski, św. Teresa z Ávila, św. Titus Brandsma i św. Maria Magdalena de’ Pazzi nie są na ikonie rozmieszczone według żadnego czasowego czy przestrzennego klucza. Ich obecność wśród nas możemy kontemplować tu i teraz. Nie są poza czasem, lecz są „ponadczasowi”, tzn.: są obecni w całej historii i są obecni również teraz, w naszej współczesności.

Ich jasne, promienne i wznoszące postacie, symbole prawdy i czystej przejrzystości, są otoczone złotym światłem, które wydobywa się z wewnątrz ikony i sprawia wrażenie, że chce te święte przekształcić w światło, którego źródłem jest sam Bóg, Słońce sprawiedliwości, objawiający swoją obecność. Postacie bł. Tita i św. Magdaleny są umiejscowione w dolnej części – w podstawie – ikony, podczas gdy św. Albert i św. Teresa wydają się unosić w przestrzeni, jakby ich stylizacja była wyrazem przekształcenia ludzkich możliwości, jednak wciąż szanuje ich człowieczeństwo. Pewna „wstrzemięźliwość przedstawienia” postaci jakby sugeruje ich ruch w stronę tego, co wieczne, podobnie jak cichy płomień, który świeci w ich oczach. Maria stoi na równej powierzchni, jest odziana w najpiękniejsze szaty, które w połączeniu ze blaskiem białego płaszcza grają tęczowymi kolorami. Chociaż Maria jest ubrana w kolory karmelitańskie (tunika i płaszcz), różne odcienie niebieskiego i purpurowego, które tutaj przebijają, świadczą o wierności tradycyjnemu kanonowi przedstawiania Marii z oznaczeniem Hodegetria (ta, która pokazuje drogę). Język tradycyjnej ikonografii jest prosty i uniwersalny.

Przekształcona i w ten sposób stylizowana ludzka postać świadczy o doświadczeniu wewnętrznego światła, które następnie przenika również jej cechy fizyczne. Staje się istotą światła, które jest zauważalne przede wszystkim w twarzy (5).
Tylko św. Teresa patrzy bezpośrednio na Matkę Bożą, spojrzenie pozostałych świętych kieruje się ku obserwatorowi, ku temu, kto się modli, tzn. ku nam. Ikona umożliwia spotkanie z tymi, którzy na nią patrzą, i to na wielu poziomach. To już nie my patrzymy na obraz, ale doświadczamy – tak jak przed każdą ikoną – że ona patrzy na nas. Patrzy na nas wzrok świętych, ale w przeciwieństwie do innych obrazów, z których oczy portretowanych osób obserwują nas w każdym ruchu, spojrzenie ikony pozostawia nam wolność. Wolność, aby się odsunąć lub odpowiedzieć na spojrzenie tego, kto z niej na nas patrzy. Ikona nie zmusza nas do odpowiedzi. Mimo to postacie ikony są przed nami tu i teraz, nie patrzą na nas z jakiegoś odległego miejsca.

Postacie karmelitańskich świętych są stylizowane prosto, a promienne płaszcze, które pokrywają „ziemskie” kolory ich tunik (w tym odzieży św. Alberta), są jakby wydłużonym ożywionym promieniowaniem przejrzystej szaty Matki Bożej. W kolorach Marii dostrzegamy odbicie nieba i najgłębszych otchłani. Oprócz bieli jej zasłony – przejrzystej bieli! – w niej przebija również czerwień koloru ognia, a człowiek, który na nią patrzy, jakby otulony obłokiem, znajduje się w objęciach nadziei i zbawienia.

Na wszystkich ikonach, na których Maria pokazuje nam drogę do Chrystusa (jako Hodegetria), znajdujemy w jej przedstawieniu dwa ważne momenty: oblicze Marii z oczami przyciemnionymi w kontraście z jasnością czoła i nosa, co sprawia, że jej postać jest nieco melancholijna, chociaż wciąż wydaje się odprężona, oraz Dziecię Jezus, siedzące na jej lewej ręce w pozycji króla (6), lekko zwrócone ku Matce: on jest źródłem boskości i światła, on jest ewangelizatorem par excellence, jak również głoszoną „dobrą nowiną” (ewangelią). Chociaż to Maria „przedstawia” Jezusa, ona przyjmuje światło od niego, a w ten sposób staje się źródłem światła i nadziei. Ku Chrystusowi skierowany jest akt adoracji św. Marii Magdaleny i bł. Tita. Maria z szacunkiem wskazuje na swojego Syna i ten gest jest jednocześnie gestem proszącym. Prawa ręka Marii, umiejscowiona na białym tle, wskazuje, na co przede wszystkim mamy zwrócić naszą uwagę, i zaprasza do skupionego słuchania słów Pisma, którego zwój trzyma Syn w lewej ręce i delikatnym ruchem ręki nam go podaje.

Nieobecność jakiegokolwiek horyzontu sytuuję Matkę Bożą w centrum ikony, a świętych w kręgu wokół niej. W ikonografii nie istnieje realny horyzont czasoprzestrzenny, ale poszczególne sceny są umieszczone na ikonie tak, aby stopniowo przyciągały naszą uwagę. Chwile i miejsce wydarzenia, przedstawionego na ikonie, zawsze jest w rzeczywistości obecnością. Tzn.: Maria jest teraz między nami i prowadzi nas – karmelitów – na naszej drodze. Aspekt przedstawienia świętych w kręgu podkreśla to, co jest centralnym przesłaniem ikony: łono Marii i Dziecię Jezus na jej lewej ręce. On jest Panem życia, naszym „Wschodem”, ku któremu się zwracamy. A piękne oblicza przedstawionych postaci są miejscem naszego spotkania z nimi.

W tradycji pierwotnego Kościoła Orygenes mówi o Bogu, który się wcielił, który objawił samego siebie poprzez swoją „ikonę” (7); on Niewidzialny, Nieskończony, objawił się przez coś widzialnego, ograniczonego (8). Z tej perspektywy każda ikona Panny Maryi zwraca uwagę na prawdziwą ikonę, którą jest każda ludzka istota, której prototypem jest Jezus Chrystus, który jest chwałą Ojca. „Kontemplacja Chrystusa”, w którym objawił się Bóg, lub „widzenie już w tym życiu”, tak można nazwać to doświadczenie, które uczynili nasi ojcowie „u źródła na górze Karmel” (Reguła, art. 1). Aż do dzisiaj zachęcają tych, którzy chcą naśladować ich przykład, by przyswoili sobie sztukę „widzenia do wnętrza”, w którym odbija się źródło prawdziwego światła. I dzisiaj przez obraz Matki Jezusa, poprzez jej łaskawy gest – gest, którym ewangelizuje, wskazując na Jezusa – jesteśmy zaproszeni do tego, aby „pisać” swoją własną ikonę. Ikonę, która powstaje w spotkaniach i w przyjaźni między nami, którzy – jako członkowie rodziny karmelitów – jesteśmy stopniowo przekształcani w blask światła, który zakrywa i przenika wszystkie aspekty naszego życia i uczy nas na nowo widzieć to, co zwyczajne, codzienne i pozornie prozaiczne. (9)

Przypisy:

(1) Tworzenie ikony nazywa się „pisaniem ikony” (a nie malowaniem).

(2) Te aspekty ikon mariackich korespondują z rozumieniem obecności Maryi w życiu Karmelu. Kontemplacja Maryi jako Matki Bożej (aspekt teologiczny) stanowi podstawę naszego przywiązania do niej i doświadczania Maryi jako Siostry i Matki: dzięki bliskości Maryi do Syna mamy gwarancję pewnej nadziei na jej wstawiennictwo (aspekt duchowy) i na wypełnienie osobistej świętości w życiu (aspekt antropologiczny). Jej przedstawienia są związane z jej misją w historii zbawienia (aspekt objawienia) i wskazują istotę połączenia z Chrystusem w ogóle.

(3) Trzy świetlne krzyże – widoczne są tylko dwa (na czole i na prawym ramieniu; krzyż na lewym ramieniu jest zasłonięty przez dziecko) – zwykle interpretowane są jako symbol dziewictwa przed, w trakcie i po porodzie. Interesująca jest również interpretacja, która rozumie je jako symbol tajemnicy Trójcy Świętej. Maria rzeczywiście jest miejscem obecności Bożej, przez dziewięć miesięcy będąc arką Jednego Boga w Trójcy.

(4) Aureola (z łac. nimbus = chmura), która przedstawia uczestnictwo w Bożej chwale, jest oznaczana osobą świętego/świętej. Przeciwnie, aureola przedstawia zwycięską koronę, którą święty otrzymuje na koniec swojego zmagania. Aureola zatem podkreśla aspekt daru, łaski, podczas gdy aureola aspekt nagrody. Graficznie aureola jest trójwymiarowa, niezależnie od tego, jak jest zwrócony święty, widzimy ją zawsze tak samo w kształcie okręgu; z aureoli, gdy święty jest obrócony, staje się zaraz okręgiem, zaraz owalem, czasami ma kształt płaskiego dysku.

(5) Wewnętrzne światło świeci w twarzy, przypomina Ecclesiastes: „Mądrość rozjaśnia oblicze człowieka” (Kaz 8,1).

(6) Jak na tronie, por. Akatistos I: „Ciesz się, jesteś królewskim tronem, Ciesz się, nosisz tego, kto podtrzymuje wszystko”.

(7) Jezus „jest wiernym obrazem Boga niewidzialnego” (Kol 1,15).

(8) Ciało ludzkie Jezusa.

(9) Celem ikony nie jest przede wszystkim wywoływanie ani intensyfikowanie naturalnych ludzkich uczuć. Chociaż nie tłumi nic z naszej człowieczej natury, prowadzi nas do „przekształcenia” wszelkiego przeżywania. Każdy przejaw naszej ludzkiej natury zyskuje (w tym procesie) prawdziwe znaczenie w służbie właściwego harmonijnego życia, a ten stopniowo poszerza nasze zawężone spojrzenie na świat, na piękno, aż w nas w pełni zrealizuje się tajemnica przekształconego człowieczeństwa.