Kiedy przyjmujemy Chrystusa z wewnętrzną pobożnością, Jego krew, pełna ciepła i chwały, płynie w naszych żyłach i naszą istotę ogarnia ogień. Następuje w nas podobieństwo do Jego cnot, a On żyje w nas, a my żyjemy w Nim. Daje nam swoją duszę z pełnią łaski, przez którą nasze dusze trwają w miłości i chwale Ojca!
(Elżbieta od Trójcy, Niebo w wierze 18)