Mam tylko słowa, ponieważ nie mogę zrobić więcej!

Co się mnie tyczy, pragnę, Panie, aby się Panu spodobała. Oto jestem tutaj, Panie. Jeżeli potrzeba dalej żyć, abym mogła Panu okazać jakąś służbę, nie uciekam przed żadnym doczesnym cierpieniem, które może na mnie spaść, jak oświadczył Twój miłośnik, święty Marcin.
Jednakże, ach, jaka boleść, jaka boleść dla mnie, Panie, ponieważ on miał czyny, a ja mam tylko słowa, gdyż nie mogę zdziałać więcej! Oby jednak przed Twoją boską powagą coś znaczyły i te moje zwykłe pragnienia. I proszę, nie zwracaj uwagi na moje niedostateczne zasługi. Oby wszyscy zasłużyli na to, aby mogli Cię kochać, Panie.

(Teresia od Jezusa, Wołanie duszy do Boga, 15,2.3)