Rano budźmy w miłości, przez cały dzień oddawajmy się miłości i pełnijmy wolę dobrego Boga, pod Jego spojrzeniem, z Nim, w Nim, dla Niego samego. Oddawajmy się bez ustanku tak, jak On pragnie… A gdy wieczór nadejdzie, po dialogu miłości, który w naszym sercu nigdy nie ustaje, usypiajmy wciąż w miłości.
(Elżbieta od Trójcy, list 148)