Dwa stwierdzenia o miłości.

Św. Maria Magdalena de’ Pazzi

Św. Maria Magdalena de’ Pazzi jest znana z wielu mistycznych doświadczeń, które ją spotkały. Dlatego zazwyczaj przedstawiana jest w ekstazie. Z jej słów, które współsiostry zapisywały w takich chwilach, zamieszczamy dwa stwierdzenia o tematyce, która była jej prawdopodobnie najdroższa i do której ciągle wraca. „Bóg jest miłością” (1 Jan 4,16). A Jezus jest Oblubieńcem, który przygotowuje swoją narzeczoną, Kościół, do małżeństwa i który do głębokiej, wiernej miłości zaprasza każdą wierzącą duszę: samą Marię Magdalenę, osoby życia konsekrowanego (do nich odnosi się pierwszy przytoczony cytat), w ogóle każdego.1

Imponującym miejscem florentynskiego klasztoru, w którym żyła św. Maria Magdalena de’ Pazzi, jest pralnia w piwnicy budynku, urządzona wciąż tak, jak to miało miejsce w czasach, gdy ta mistyczka całkiem prozaicznie tam pracowała. Dołączono tylko ołtarz, aby od czasu do czasu mogła być sprawowana msza święta, oraz napis, który zachęca przybywającego pielgrzyma: „Wchodź z szacunkiem! Schody, cegły i ściany, na które stoisz i które oglądasz, odznaczyła stopa i świętość świętej Marii Magdaleny de’ Pazzi.”




„Ó duszo stworzona z miłości i do miłości,
dlaczego nie kochasz Miłości?…“
„Ó Miłości niekochana i niepoznana!
Ó Miłości, spraw,
aby całe stworzenie Cię kochało, Miłości…“

„Ó Miłości, Miłości,
czy możliwe, że nie masz innego imienia niż Miłość?
Jesteś tak uboga w imiona, ó Miłości!
Oczywiście masz ich wiele,
ale bardzo Cię cieszy być nazywaną tym imieniem, ó Miłości,
ponieważ w tym imieniu bardzo się objawiasz stworzeniom.
Nigdy, nigdy, Miłości, nie nasycę się tym
nazywaniem Cię tym imieniem: Miłość.“